W następnej fazie doświadczenia prowadziliśmy chromatografię cienkowarstwową. Najpierw nanosiliśmy otrzymany ekstrakt na specjalną płytkę (po 1 kropelce, którą następnie suszyliśmy - i tak kropla za kroplą ok. 10 razy).
Następnie Monika zrobiła nam roztwór rozwijający składający się z acetonu i benzyny ekstrakcyjnej
A oto jeden z otrzymanych wyników:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz